Czy Kukiz jest jak o. Rydzyk? Komentarz do blogu prof. Joanna Seneszyn

W ostatnim z artykułów dostępnych na http://senyszyn.blog.onet.pl/ prof. J.Seneszyn dość brutalnie potraktowała harce Pawła Kukiza i porównała go do o.Rydzyka. Co za kunszt, żeby właśnie takiego porównania użyć! Na swoim blogu może wypowiadać się w dowolny sposób, ale po co od razu tak z grubej rury? No bo przecież pisząc takie wierutne kalumnie nie ośmiesza Kukiza czy Rydzyka, ale w gruncie rzeczy swoją profesorską osobę i prezentowaną przez nań rzetelność.

z12574703Q,Joanna-Senyszyn

Faktem jest, że Kukiz zaapelował do swoich wyborców o tę dyszkę. Symboliczną nie symboliczną. Faktem jest też, że jego budżet na kampanie jest mizerny. Zresztą, ma prawo apelować do bagatela, ponad 3 milionów wyborców! Dziwi mnie, że taka osoba jak Seneszyn, zwolenniczka wszelkiej dowolności, czepia się Kukiza i jego sposobu na podjęcie walki w wyborach.Wg. Seneszyn Rydzyk robi skok na kasę wiernych, a Kukiz skok na kasę wyborców. Pfffff….nie rozumiem tej seneszynowskiej logiki. No chyba, że weźmiemy pod uwagę, że SLD czy od niedawna Zjednoczona (ściema!) Lewica mają nieciekawe wyniki w sondażach wyborczych i właśnie ten grabieżca Kukiz ze swoim niedoświadczeniem i prostą mową bije na głowę całą lewą stronę z tak wysublimowanymi osobistościami jak owa Seneszyn, jak milioner Palikot, jak stary chytry lis Miller itp.itd. Głupio co? No a skoro głupio to można przecież pojechać po całości i porównać każdego z każdym. Do kogo zatem można by porównać panią Es? Pozwolę puścić wodzę fantazji każdemu odbiorcy z osobna:)

W artykule Seneszyn, Apel Kukiza został nazwany „żebraniną” w stylu iście rydzykowskim. Ja wiem, że nam wolno wszystko, ale to porównanie jest w swej naturze tak denne, że poddaje w wątpliwość ( w moich oczach) te wszystkie wielkie tytuły naukowe jakie autorka zdobyła na swojej profesorsko-polityczno-publicystycznej drodze. Szkoda. I szkoda także, że kłamliwie (albo może naiwnie) pisze o sondażu, w którym Kukiz nie wchodzi do sejmu. Dodam, że sondaż do którego autorka tak ochoczo się odnosi był przeprowadzony na grupie 1500 osób, a jego wyniki są dostępne na stronie SLD. Wiarygodność jest taka sobie, a raczej śmierdzi mi to propagandą. Większość sondaży donosi, że nadal do sejmu mają zielone światło: PIS, PO i właśnie Kukiz z wynikiem ok 10-11%. Dlatego też śmieszy ten powiew narcyzmu z bloga Seneszyn. Fakt, niektóre z sondaży dają już Lewicy ok 8% (a Kukizowi 6%), ale jednak to wciąż zbyt mało by tak się chełpić sukcesem. Zresztą kreska sondażowa waha się na obie strony. Nie jest to w gruncie rzeczy żaden odnośnik stanu faktycznego. Niemniej artykuł Seneszyn oceniam na jedynkę z plusem. Za co ten plus? A tak na zachętę.


Autor tekstu: AMilczarek


Reklamy