John Fitzgerald Kennedy

W zakładce Prometeusz będziemy umieszczać osoby, które poprzez swoją działalność polityczną, gospodarczą, naukową chcieli przyczynić się do poprawy jakości życia ludzkości. Często płacili za to wielką cenę – byli więzieni, torturowani, ginęli w niejasnych okolicznościach, często byli mordowani. Głosili prawdę, walczyli ze zniewoleniem ludzkości, ich uczynki były szlachetne, bezinteresowne.

Niewątpliwie takim Prometeuszem był John Fitzgerald Kennedy

20 stycznia 1961 został zaprzysiężony na 35 prezydenta USA.

John Fitzgerald Kennedy chciał zwalczyć światową konspirację, podjął walkę z tajnymi stowarzyszeniami, lichwiarzami . Chciał uwolnić swój kraj od ciągłego zadłużania przez FED a obywatelom chciał zapewnić prawdziwą wolność  i demokrację.

https://www.youtube.com/watch?v=2yC62lLbR3U

1366398019_udyuit_600

J.F. Kennedy wydając rozporządzenie 11110 wydał jednocześnie na siebie wyrok.

Rozporządzenie wykonawcze 11110 – rozporządzenie wydane przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Johna Fitzgeralda Kennedy’ego 4 czerwca 1963r., kilka miesięcy przed skutecznym zamachem na jego życie.

Jest to jedyny rozkaz wykonawczy Kennedy’ego, który nie został wprowadzony w życie. Dotyczył on przejęcia przez rząd federalny jedynego prawa do emisji pieniądza opartego na jego ekwiwalencie w srebrze posiadanym przez rząd i odebraniu dotychczasowych uprawnień do emisji pieniądza „pustego” tzn. nie posiadającego żadnej realnej wartości przez Rezerwę Federalną. Istnieją spekulacje[1], że był to główny powód zamachu na prezydenta w dniu 22 listopada 1963[2].

1366396767_bexdzt_600

Z zewnątrz miało to wyglądać jako poprawka do rozkazu wykonawczego 10289 Trumana. W istocie jednak rozkaz wywracał całą elitę finansową USA. Kennedy rozkazał aby departament skarbu (tj rząd federalny) wypuścił certyfikaty na posiadane srebro. Skarb USA miał wówczas olbrzymie rezerwy srebra i srebro było w powszechnym obiegu monetarnym. Na każdą posiadaną uncję srebra musiałby być wystawiony papier. Tylko takiego papieru można by było używać jako pieniądza. Innymi słowy, wyprodukowano by tylko taką ilość dolarów jaka miała pokrycie w srebrze. Kontrola tej produkcji miała znajdować się w rękach rządu. Kennedy zdecydował się na srebro zamiast złota ponieważ rynek srebra jest dużo trudniej kontrolować, a tym samym trudniej go manipulować grupom nacisku. Postanowił wypuścić w obieg 4,3 miliarda dolarów, powstałych w oparciu o realną wartość posiadanego przez USA srebra. Była to pierwsza od pół wieku emisja pieniędzy przez skarb państwa, z pominięciem FEDu.

Z pieniędzy tych nominały $2 i $5 dolarów zdążono nawet wydrukować i puścić w obieg, natomiast nominały $10 i $20 zostały jedynie wydrukowane. Czasu aby i je puścić w obieg zabrakło. Banknoty rządowe miały nagłówek “United States Notes”, w odróżnieniu od “Federal Reserve Notes”. Do dzisiaj są w Ameryce osoby, które posiadają takie pieniądze.

Łatwo jest zrozumieć czym groził sprawującej faktyczną władzę w USA elicie dekret Kennedy’ego. Odbierał on Rezerwie Federalnej rzecz najważniejszą w całym przekręcie – prawo do pożyczania na procent rządowi Stanów Zjednoczonych wygenerowanego z czystego powietrza “pieniądza”. Ruch ten natychmiast eliminowałby z biznesu wiele organizacji finansowych, oczyściłby giełdę ze spekulantów i efektywnie wymusił zawieszenie działalności FEDu.

Odebrane Rezerwie Federalnej (FEDowi) prerogatywy generowania pieniądza powróciłyby do rządu federalnego, dokładnie tak jak wymaga tego konstytucja Stanów Zjednoczonych. Rozkaz wykonawczy 11110, autoryzując generowanie pieniądza przez departament skarbu a nie przez prywatny bank jakim jest FED, zawierał dosłowną stypulację “ to issue silver certificates against any silver bullion, silver, or standard silver dollars” [do wypuszczania certyfikatów srebra opartych na srebrnym bullionie, srebrze lub standardowych srebrnych dolarach]. Oznacza to że na każdą uncję srebra w sejfach departamentu skarbu rząd mógł wprowadzić pieniądz oparty na przechowywanym tam metalu.

Krótko mówiąc – rozkaz wykonawczy Kennedy’ego oznaczał w praktyce koniec FEDu, koniec przekrętu z papierowym pieniądzem bez pokrycia i koniec związanej z tym bonanzy dla ukrywającej się za tym elity. Do dzisiaj skrzętnie ukrywa się też fakt że tego samego dnia kiedy prezydent Kennedy podpisał rozkaz wykonawczy 11110, podpisał on również rozporządzenie zmieniające oparcie (backing) dla banknotów jedno i dwudolarowych ze srebra na złoto.

I-tried-to-issue-interest-free-money-into-the-system-so-the-American-people-wouldnt-be-enslaved-by-the-banking-cartel-and-the-federal-reserve-had-me-killed-JFK-Kennedy
Jeszcze 12 listopada 1963 roku, przemawiając do studentów Uniwersytetu Columbia w Nowym Jorku Kennedy mówił: “Stanowisko prezydenta zostało użyte do zorganizowania spisku, który zniszczy wolność. Zanim opuszczę Biały Dom, muszę o tym poinformować amerykańskich obywateli”. Poinformować nie zdążył. W dziesięć dni później został zamordowany w Dallas w stanie Teksas. Wcześniej zamordowany został kongresman McFadden usiłujący ujawnić zasady działalności FEDu. Był on o krok od przegłosowania odpowiedniej ustawy w tej sprawie. Z grupą trzymającą władzę nie ma żartów.
https://www.youtube.com/watch?v=hzat1i48N18
Materiały dotyczące zabójstwa utajniono na dziesiątki lat. Sprawców nie odnaleziono, mocodawców nie ukarano. Banknoty rządu federalnego po zabójstwie prezydenta Kennedy’ego natychmiast wycofano z użycia. Rozporządzenie wykonawcze 11110 zignorowano, wszelką dyskusję o nim wyciszono. Utrzymując przez lata sztucznie niską cenę srebra jego rezerwy w departamencie skarbu wyprzedano co do ostatniej uncji, najwyraźniej aby nikt znowu nie wpadł na pomysł opierania na nim waluty i ominięcia w ten sposób FEDu.

Próba uzdrowienia systemu finansowego i wydarcia go z rąk międzynarodowej finansjery się nie powiodła. Elita okazała się silniejsza, jej przekręt z prywatnym bankiem emitujacym pieniądz z powietrza i pożyczającym go rządowi federalnemu na procent trwa.

Kennedy w przeciwieństwie do swoich poprzedników, nie zgadzał się, by manipulował nim establishment wschodniego Wybrzeża.

Badacze zamachu na Kennedy’ego coraz częściej wyrażają przekonanie, że sprzeciw wobec planów globalistów mógł odegrać istotną rolę w jego niewyjaśnionej śmierci.

Opisywany przez ekonomistę Seymoura Harrisa jako „bez wątpienia najświatlejszy prezydent wszystkich czasów w zakresie ogólnych kwestii ekonomicznych”. Kennedy szybko podjął szereg dalekosiężnych inicjatyw mających na celu wzmocnienie zarówno ludzkiego, jak i technicznego potencjału kraju.  Wszystkie jego poczynania, od planów ustanowienia reguł globalnych inwestycji po przyznanie ulg podatkowych dla indywidualnych podatników, zmierzały do zreformowania ustawodawstwa i polityki w taki sposób, żeby swoboda dysponowania własnością i chęć osiągnięcia zysku prowadziły do stworzenia warunków budowania dobrobytu w kraju.

Kennedy zdradził się ze swoją niechęcią do tytanów gospodarki wiosną 1962 roku, kiedy zmusił największe koncerny stalowe do rezygnacji z podwyżek cen. Porozumienie o rezygnacji z podwyżki cen w zamian za złagodzenie wymogów dotyczących warunków pracy zostało jednak niespodziewanie zerwane po wstrzymaniu podwyżek płac. Rozzłoszczony tym oszustwem Kennedy polecił swemu bratu, prokuratorowi generalnemu Robertowi Kennedy’emu, wdrożenie dochodzenia w sprawie zmowy cenowej, zagroził unieważnieniem kontraktów na dostawy stali dla Departamentu Obrony i publicznie oświadczył całemu społeczeństwu amerykańskiemu, że działania koncernów stalowych są niczym nieusprawiedliwione i nieodpowiedzialne. Koncerny stalowe, działające pod przewodem United States Steel, ugięły się.

Uznając działania kierownictwa sektora stali za atak na cały jego program gospodarczy, Kennedy powiedział dziennikarzom: „Moim zdaniem, gdyby podwyżki cen zostały utrzymane w mocy, byłoby niezmiernie trudno zapewnić uchwalenie nowych ustaw”. Trzeba zauważyć, że członkami rady nadzorczej U.S. Steel, od dawna kontrolowanej przez firmy Morgana, byli liczni członkowie CFR i innych wpływowych instytucji. Szef nadzoru bankowego w administracji Kennedy’ego James J. Saxon, dążąc do zwiększenia możliwości i potencjału kredytowego banków nienależących do Systemu Rezerw Federalnych, popadł w coraz ostrzejszy spór z potężnym Zarządem FED. Saxon zdecydował, że banki te mogą kupować obligacje stanowe i władz lokalnych, co osłabiło dominująca pozycję banków rezerwowych.

W czerwcu 1963 roku Kennedy zrobił decydujący krok przeciw FED, zezwalając na druk „ United States Notes” – obligacji Skarbu Stanów zjednoczonych, a nie Federalnej Rezerwy – na sumę ponad 4 miliardów dolarów. Kennedy najwidoczniej uważał, że odwołując się do Konstytucji, która stanowi, że tylko Kongres może bić i regulować obieg pieniądza, można zmniejszyć wzrastające zadłużenie kraju poprzez unikanie płacenia procentów bankom z Systemu Rezerwy Federalnej, które drukują pieniądze papierowe, żeby pożyczać je państwu na procent.

Dążąc do poszerzenia pola gry ekonomicznej, Kennedy podjął szereg działań, które pogłębiły niechęć Wall Street do jego osoby. Według  zestawienia Gibsona, obejmowały one:

– ulgi podatkowe mające zachęcić przedsiębiorstwa do zmiany kierunków inwestowania za granicą:

– reformę systemu podatkowego wprowadzającą rozróżnienie między inwestycjami produkcyjnymi i nieprodukcyjnymi;

– zniesienie przywilejów podatkowych dla koncernów globalnych zarejestrowanych w USA;

– uderzenie w raje podatkowe za granica;

– poparcie propozycji zniesienia przywilejów podatkowych dla bogatych;

– projekt podwyższania podatków pobieranych od wielkich korporacji sektora naftowego i górniczego;

– reformę inwestycyjnych ulg podatkowych;

– propozycję rozszerzenia uprawnień prezydenta w zwalczaniu recesji.

Politykę i plany gospodarcze Kennedy’ego publicznie atakowali: wydawca magazynu „Fortune” Charles J. V. Murphy, gubernator Nowego Jorku David Rockefeller i redaktorzy „Wall Street Journal”.

W dziedzinie polityki zagranicznej Kennedy manifestował wrogość wobec kolonializmu i neokolonializmu.

Kennedy konsekwentnie odrzucał  zalecenia dotyczące wprowadzenia do Wietnamu amerykańskich wojsk lądowych. Odrzucając możliwość rozszerzenia obecności wojskowej, Kennedy przeciwstawił się szefom połączonych sztabów i wielu wysoko postawionym ludziom ze swojej administracji, wśród nich członkom CFR Deanowi Ruskowi, Robertowi McNamarze oraz McGeorge’owi i Williamowi Bundym. Kennedy wiedział, że sprzeciwiając się wojnie popieranej przez tak potężne siły, musi postępować oględnie. Zwierzył się senatorowi Mike’owi Mansfieldowi, że postanowił „całkowicie wycofać się z Wietnamu”, ale zaznaczył, że nie może tego zrobić, dopóki nie uzyska ponownie mandatu w wyborach w 1964 roku.

Porażające dowody utrudniania rzetelnego śledztwa w sprawie śmierci Kennedy’ego dowodzą konsekwentnego działania ogromnej siły skupionej na najwyższym szczeblu  amerykańskiej struktury władzy – szczeblu kontrolowanym przez tajne stowarzyszenia i ich członków z Wall Street.

Reklamy